Blog - ponowne pytanie i zgłoszenie

Temat przeniesiony do archwium
Cytat: irkamozna
Lukar!
Najwyższy czas, żeby jakiś jełop z twoich programistów zajął się funkcjonowaniem bloga.
1. Jeśli chcę wpisać komentarz, to muszę wcisnąć "Dodaj komentarz".
OK. Komentarz został wpisany.
2. W tym momenci otrzymuję (jako autor bloga) nagle dodatkową funkcję dodania obrazka.
Ta funkcja działa.
Obrazek daje się dodać - ale nie daje się usunąć (przecież mogłem się pomylić z obrazkiem!), bo wypiernicza mi całą noitkę!
3. Jeśli mi osobiście nie podoba się komentarz, to co wtedy?
Muszę te gówna zostawiać?

Przemyślcie sobie tę funkcję, Grześki!
Upraszam o wyczerpującą instrukcję obsługi tego zjawiska!

Cytat: irkamozna
No, i żeby było więcej, bo, jak zwykle, żaden Grzesiek nie reaguje na tym forum:
- "edytuj notkę" = to okienko pojawia się zawsze, nawet po wykonaniu edycji.
Należy przejść do wcześniejszej strony, aby zobaczyć, co wyszło.
- nie ma "podglądu" wpisu notki, ani komentarza
- aby jedynie czytać komentarze muszę nacisnąć "dodaj" komentarz. No, gdzie tu logika?
Robicie to dla szczurów, czy co?
Uważam, że powinniście najpierw poćwiczyć z taką funkcją, jak blog. I to przed jej publikacją.

Co jest dobre?
- nieograniczony czas korekty notki
- wklejanie obrazka (ale: brak usuwania! = do bani)
edytowany przez irkamozna: 17 sie 2012
On jest podobno o tej porze aktywny. Może wreszcie zauważy?





Cytat: irkamozna
Cytat: irkamozna
Lukar!
Najwyższy czas, żeby jakiś jełop z twoich programistów zajął się funkcjonowaniem bloga.
1. Jeśli chcę wpisać komentarz, to muszę wcisnąć "Dodaj komentarz".
OK. Komentarz został wpisany.
2. W tym momenci otrzymuję (jako autor bloga) nagle dodatkową funkcję dodania obrazka.
Ta funkcja działa.
Obrazek daje się dodać - ale nie daje się usunąć (przecież mogłem się pomylić z obrazkiem!), bo wypiernicza mi całą noitkę!
3. Jeśli mi osobiście nie podoba się komentarz, to co wtedy?
Muszę te gówna zostawiać?

Przemyślcie sobie tę funkcję, Grześki!
Upraszam o wyczerpującą instrukcję obsługi tego zjawiska!

Cytat: irkamozna
No, i żeby było więcej, bo, jak zwykle, żaden Grzesiek nie reaguje na tym forum:
- "edytuj notkę" = to okienko pojawia się zawsze, nawet po wykonaniu edycji.
Należy przejść do wcześniejszej strony, aby zobaczyć, co wyszło.
- nie ma "podglądu" wpisu notki, ani komentarza
- aby jedynie czytać komentarze muszę nacisnąć "dodaj" komentarz. No, gdzie tu logika?
Robicie to dla szczurów, czy co?
Uważam, że powinniście najpierw poćwiczyć z taką funkcją, jak blog. I to przed jej publikacją.

Co jest dobre?
- nieograniczony czas korekty notki
- wklejanie obrazka (ale: brak usuwania! = do bani)
edytowany przez irkamozna: 18 sie 2012
Skoro i tak sie nic nie dzieje, to moze przynajmniej to zalatwimy,
Lukarku?
Jak uwazasz?
Czy znowu jestes na urlopie?
Zapracowales na niego wogle?


Cytat: irkamozna
Cytat: irkamozna
Lukar!
Najwyższy czas, żeby jakiś jełop z twoich programistów zajął się funkcjonowaniem bloga.
1. Jeśli chcę wpisać komentarz, to muszę wcisnąć "Dodaj komentarz".
OK. Komentarz został wpisany.
2. W tym momenci otrzymuję (jako autor bloga) nagle dodatkową funkcję dodania obrazka.
Ta funkcja działa.
Obrazek daje się dodać - ale nie daje się usunąć (przecież mogłem się pomylić z obrazkiem!), bo wypiernicza mi całą noitkę!
3. Jeśli mi osobiście nie podoba się komentarz, to co wtedy?
Muszę te gówna zostawiać?

Przemyślcie sobie tę funkcję, Grześki!
Upraszam o wyczerpującą instrukcję obsługi tego zjawiska!

Cytat: irkamozna
No, i żeby było więcej, bo, jak zwykle, żaden Grzesiek nie reaguje na tym forum:
- "edytuj notkę" = to okienko pojawia się zawsze, nawet po wykonaniu edycji.
Należy przejść do wcześniejszej strony, aby zobaczyć, co wyszło.
- nie ma "podglądu" wpisu notki, ani komentarza
- aby jedynie czytać komentarze muszę nacisnąć "dodaj" komentarz. No, gdzie tu logika?
Robicie to dla szczurów, czy co?
Uważam, że powinniście najpierw poćwiczyć z taką funkcją, jak blog. I to przed jej publikacją.

Co jest dobre?
- nieograniczony czas korekty notki
- wklejanie obrazka (ale: brak usuwania! = do bani)
Nic?

E-e?

Mam zacząć wreszcie rzucać ch...mi, żebyś zareagował, koniu?
Cytat: irkamozna
Skoro i tak sie nic nie dzieje, to moze przynajmniej to zalatwimy,
Lukarku?
Jak uwazasz?
Czy znowu jestes na urlopie?
Zapracowales na niego wogle?


Cytat: irkamozna
Cytat: irkamozna
Lukar!
Najwyższy czas, żeby jakiś jełop z twoich programistów zajął się funkcjonowaniem bloga.
1. Jeśli chcę wpisać komentarz, to muszę wcisnąć "Dodaj komentarz".
OK. Komentarz został wpisany.
2. W tym momenci otrzymuję (jako autor bloga) nagle dodatkową funkcję dodania obrazka.
Ta funkcja działa.
Obrazek daje się dodać - ale nie daje się usunąć (przecież mogłem się pomylić z obrazkiem!), bo wypiernicza mi całą noitkę!
3. Jeśli mi osobiście nie podoba się komentarz, to co wtedy?
Muszę te gówna zostawiać?

Przemyślcie sobie tę funkcję, Grześki!
Upraszam o wyczerpującą instrukcję obsługi tego zjawiska!

Cytat: irkamozna
No, i żeby było więcej, bo, jak zwykle, żaden Grzesiek nie reaguje na tym forum:
- "edytuj notkę" = to okienko pojawia się zawsze, nawet po wykonaniu edycji.
Należy przejść do wcześniejszej strony, aby zobaczyć, co wyszło.
- nie ma "podglądu" wpisu notki, ani komentarza
- aby jedynie czytać komentarze muszę nacisnąć "dodaj" komentarz. No, gdzie tu logika?
Robicie to dla szczurów, czy co?
Uważam, że powinniście najpierw poćwiczyć z taką funkcją, jak blog. I to przed jej publikacją.

Co jest dobre?
- nieograniczony czas korekty notki
- wklejanie obrazka (ale: brak usuwania! = do bani)
Noooo, kurwa, jak będzie z nami?
irciu jak ty sie wyrazasz
poczytaj kartonie to sie dowiesz u lukara jak nie rzucisz chujami to on nie zareaguje to jest celowa prowokacja lukara do odpowiedzi na zagadnienia dotyczace forum i nie wpierniczaj sie tu jak koszula w dupe a jak o nie zareaguje to bedzie mial kurwy i chuje na forum albo mnie zbanuje proste?
dobrze irciu juz sie nie wpierniczam
dajcie chłopu spokój
Cytat: pjoter
dajcie chłopu spokój
on tu jest od tego jak d..a od sr..nia, bo to jego forum. Skoro pielęgnuje gnój, to musi się ze swoim twoim smrodem liczyć.
Temat przeniesiony do archwium