Wymowa

Temat przeniesiony do archwium.
Mam problem z mówieniem: co o tym sądzicie?: otóż, gdy chcę coś powiedzieć, to trudno mi jest sie wysłowić, jeśli nie zwracam uwagi na wymowe, tzn. jesli jest prościutkie zdanie, to nie ma problemu, ale mi się plącze wymowa, np. jeśłi mam powiedzieć, "Dieser Film wird schon bald..." to mi wychodzi "dieser film wild... itp. mieszają mi się te litery, albo było tu na forum zdanie: "Ehrlich, ich weiss nicht" i czytam je głośno, to za pierwszym razem wychodzi Ehrlich iś weiś niśt, albo coś podobnego, że mam problem, tak samo inne rzeczy, jeśłi nie podczas tekstu mowionego nie myślę o prawidłowej wymowie, to mam problem, problem jest zwłaszcza wtedy, jeśłi mam powtórzyć jakieś zdanie, bo muszę skupić się na wymowie, a nie na treści i mam kłopoty. Zawsze móiłem szybko i niedbale i nie zwr. uwagi na wymowę wcześniej ale nie miałem nigdy tak, że mi się tak dźwięki mieszały, tzn/ co może być, mieliście coś podobnego? Też jak mówicie, to musicie myśleć dużo o prawidłowej wymowie? Próbuję móić powoli, ale mam tendencję do przyspieszania, itp., ale nie wiem, co robić?
Hej:)Powiem Ci tak:na zajeciach z fonetyki na pierwszym roku kazdy z nas musial wykonywac setki dla innych ludzi komicznych cwiczen a mimo tego wymowa niektorych studentow do tej pory pozostawia wiele do zyczenia.Nie masz sie czym przejmowac,bo to zupelnie normalne,ze mieszaja ci sie dzwieki i wychodza dziwne slowa.Rada:jak najwiecej czytaj na glos.Najlepiej,zebys albo kupil albo sciagnal z internetu zestaw cwiczen,gdzie teksty sa czytane przez lektora,ale masz je tez w formie "drukowanej".W podrecznikach szkolnych tez mozesz takie znalezc.Przesluchaj dany tekst a potem sprobuj go samodzielnie przeczytac i porownaj z oryginalem.Mozesz tez nagrywac to jak czytasz i sprawdzac,gdzie zrobiles bledy:)Zacznij od prostych tekstow a nawet pojedynczych slow.Niestety,wymaga to troche czasu i pracy,ale pomaga:)Niemiecka wymowa nie jest latwa,ale to naprawde kwestia wprawy:)To tak "na szybkiego" propozycje cwiczen:)Zycze powodzenia:)
Ich kenne das auch. Die Lösung ist einfach - aber auch wieder nicht einfach.

Man muß einfach aufhören, darüber nachzudenken. Rede drauflos. Es ist nur wichtig, daß man Dich versteht. 100prozentige Genauigkeit ist nicht wichtig.

Es wird immer Leute geben, die Deine Aussprache anmeckern - das passiert mir übrigens in DE auch: Habe ich kurz Polnisch gesprochen und ein Deutscher hat das bemerkt, denkt er sofort, das ist ein Pole und der kann bestimmt kein Deutsch. Der nächste Satz wird dann als "falsche Aussprache" deklariert. Sorry. So sind die komischen Deutschen...

Auch in DE ist es komischerweise sehr unglaublich, daß man Polnisch spricht... :-)))
Ale problem jest taki: pojedyncze wyrazy wymawiam dobrze, jak lektorzy na słownikach... jesłi mam odczytać ciąg nic nie znaczących wyrazów, jest super... ale jesli przyjdzie zdanie, które zwłąszcza mam powiedzieić sam, tzn. ciąg wyrazów, i to jeszcze takich, gdzie najczęściej przeplata się r z l albo l, r i n, to jest klapa i nie da się, bo mi się zlewają...
Nie mogę nie zwracać uwagi na wymowę, bo ciężko będzie mnie zrozumieć, bo się wsyzstko zleje i wyjdzie bełkot, nie brzmiący jak niemiecki... nie wiem co z tym zrobić, skąd to wynika, bo dawniej nie miałem problemu jak mówiłem szybko, teraz coś mi się te wyrazy plątają, itp. Nie wiem jeszcze jak zrobić, jeśli mam np. powtórzyć zdanie, bo kłopot jest w tym, ze myślę o wymowie, a nie o tym, co mówić, bo inaczej wyjdą bzdury... problem mam też, przed takimi jak ein i an, bo mi się miesza to, żę nie wymawiam dobrze... co robić?
"kłopot jest w tym, ze myślis o wymowie" ...
Ale jak to? To mam mówić "Mam pfropfblemyfzwfymowom niemietskommnm" i nie mam o tym myśleć?
ja bym na twoim miejscu tez w domu dodatkowo cwiczyla. wypisz sobie jakies wyrazy, w ktorych sa trudne polaczenia glosek i wymawiaj je powoli - sylabami i koncentruj sie przy tym. - mow oczywiscie glosno i bardzo dokladnie.

np. Verschwendung > Ver - schwen - dung,

pozniej troche szybciej az uda ci sie wypowiedziec to bez problemu.

pozniej mozesz zwroty cwiczyc a pozniej zdania.

do tego jest potrzebna cierpliwosc. ale to dziala.

mowienie spontaniczne, bez zastanowienia jest bardzo wazne, ale mysle ze tez trzeba swiadomie i z koncentracja cwiczyc.
sorry za zamieszanie

moje wywody chyba byly na darmo, bo teraz dopiero przeczytalam, ze z pojedynczymi wyrazami nie masz problemu. wiec cwicz teraz zdania, tak jak pisalam...
ale właśnie nie mogę całego języka wyćwiczyć, nie rozumiem tego, jak to zrobić... bo chciałbym mówić bez myślenia o wymowie, próbuje sobie często mowić do siebie, ale nie wiem jak to robić, skoro plącza mi się czesto te wyrazy, więc dalej to chyba nie przynosi rezultatów... nie wiem...
jest jeszcze inny problem: taki, że gdy np. mówię zdanie dłuższe i myslę o treści, to wtedy mam z wymową taki, że np. przy poprzednim wyrazie w końcówce wymawiam początek następnego bo już o nym myślę, albo jego końcówkę, itp. nie wiem, jak tego unikać... tak jakby mowię to, o czym akurat myślę...
Hast Du die Möglichkeit, mal für ein paar Wochen oder einige Zeit in deutschsprachige Länder zu fahren? Dann erledigt sich das von selbst.
będę mieć... ale na pewno to pomoże? bo ogólnie słucham dużo deutscha, bo jestem na filologii...
nic nie moze zastapic spontanicznej rozmowy z rozmowcami jezyka ojczystego.
Tak, ale nie rozumiem, dlaczego jak czytam tekst, w takim tempie normalnym, nie jakimś, to jesli jest wyraz skomplikowany (np. dużo złożonych, bo tekst z gazety, itp.) to mam problem, że totalnie miesza mi się wymowa i z Bewegung potrafię zrobić bewebung, itp. nie wiem skąd taka zmiana z g na b, itp...? takie jeszcze różne, że dziwnie to wychodzi i mnie samego to wkurza bo to taka jakaś niemoc...
ponadto, to mówienie sprawia mi jakiśtaki trud, męczę się przy tym, nie wiem, jakto pokonać, powiedzcie coś, bo powiedzenie każdego zdania (oczywiście nie takiego jak ich heisse i prostych) jest udręką bo muszę strasznie martwić się o wymowę i strasznie być skoncentrowanym...
:D etwas aehnliches ist mir schon mal in polen passiert. ich habe mit einem deutschen freund geredet, spaeter wollte ich mich kurz mit einer zuhoerenden frau (polin) unterhalten... die hat mich gefragt, woher ich eigentlich komme, ich habe naemlich einen deutschen akzent gehabt... ;)
ale to nie chodzi o akcent, a o to, że nie umiem wymawiać niemieckich dźwięków jakoś tak... sprawia mi to problem. nie wiem co robic bo mi się zwyczajnie placza zwlaszcza w zdaniach
du musst deutsche Programme fernsehen!
das hat mir sehr geholfen.
Temat przeniesiony do archwium.

« 

Pomoc językowa

 »

Pomoc językowa - Sprawdzenie