tłumaczenie zdań

Temat przeniesiony do archwium
Witam,

zwracam się z uprzejmą prośbą o pomoc w tłumaczeniu zdań. Jako pracę zaliczeniową mam do zinterpretowania wiersz, w którym znajdują się 'zdania' w języku niemieckim i ich tłumaczenie jest mi niezbędne do napisania pracy. Będę wdzięczna za wszelką pomoc. Oto zdania do przetłumaczenia na język polski:

1. "langgestreckt auf meiner Pritsche starre ich auf die graue Wand"
2. "Denn das Schone ist nichts als des Schrecklichen Anfang (...)"
3. "Endlosung der Judenfrage"
4." Ich gehe mit dir Bruder an jenen Ort und ich hore dein letztes Wort"

Owe cytaty znajdują się w wierszu "Nauka chodzenia" T. Różewicza.
edytowany przez susansneaky: 09 kwi 2014
Druder = Druide
Nie mam pojęcia, jak ty chcesz tę pracę napisać nie wiedząc nawet, że Różewicz w tym wierszu cytuje innych poetów. Pierwsze zdanie to cytat wiersza pastora Dietricha Bonhoeffera "rozciągnięty na pryczy patrzę na szarą ścianę", czwarte też: Idę z tobą, mój bracie, w to miejsce i słyszę twoje ostatnie słowa. (swoją drogą w niemieckim też są przecinki). Drugie zdanie to cytat z "Elegii pierwszej" Rilke'go "Bo nie czym innym jest piękno, jak przerażenia początkiem". A Endlösung der Judenfrage to ostatecznie rozwiązanie kwestii żydowskiej. Swoją drogą następnym razem, jak będziesz potrzebował(a) pomocy to pamiętaj o umlautach - to te kropeczki nad literami
Cytat: ina71
Nie mam pojęcia, jak ty chcesz tę pracę napisać nie wiedząc nawet, że Różewicz w tym wierszu cytuje innych poetów.
To proste. Zawsze się znajdzie jakaś ciamajda, co wpisze, co jej ślina na ozór przyniesie i to do szkoły wystarczy. Pani daje piątkę i może? poprawi, bo ma tylko licencjat. Student jest też zawodolony. A, potem będzie na tej samej zasadzie uczył mojej dzieci.
Dlatego lepiej siedzieć w domciu: oglądać filmy i słuchać muzyki, wstąpić tutaj na forum co jakiś czas pomarudzić i język jest, jaki jest to jest, ale lepszy niż to co w szkole.. :) A, ja już sobie znikam stąd/już tyle co, także będziecie mieli spokój ze mną.

A propo, zna ktoś fajne filmy?
Cytat: gosia465
Dlatego lepiej siedzieć w domciu: oglądać filmy i słuchać muzyki, wstąpić tutaj na forum co jakiś czas pomarudzić i język jest, jaki jest to jest, ale lepszy niż to co w szkole.. :) A, ja już sobie znikam stąd/już tyle co, także będziecie mieli spokój ze mną.
A propo, zna ktoś fajne filmy?
Gdyby wszystkie tutejsze ciamiajdy i poety robiły wreszcie wg twojego przepisu, to może by się i niemca przy okazji nauczyły. Ale, oni przyłażą od wielkiego dzwonu i potem i tak nic. Oni nawet fajnych filmów nie znają, tylko klepanie bzdur w fejsbuku. Co robisz teraz? Sikam. Do góry? Nie po boku. I, taka to nauka języka. Te ciamajdy nawet czytać nie umiom!
No właśnie, ja to tego trochę nie rozumiem, bo się mówi po polsku. Rozumiałabym jakby naklepał niemiec, bo oni tak lubią dużo klepać i czasami jest to jak dla mnie/za krótko się uczę, nie zrozumiałe. Ale, jak człowiek mówi w ojczystym języku i najprościej jak się da? Hmm, dlaczego? Ja rozumiem jak np. niuniel do mnie coś mówi, no oczywiście czasami potrzebuję czasu żeby to przetworzyć i po nieudolnych próbach, kiedyś wychodzi. Ale ja tak mam, muszę pare tysięcy razy zrobić źle, żeby trafić na dobrze, -ale jak już trafię to już mi nikt tego nie wybije ze łba. Bom taki człowiek.
Ich problem to raczej to polskie "nie chce mi się", a jak jest ostateczność, to nagle jest "chce mi się" i to twoja wina, że ja tego nie umiem!
To nie niuniel jest winny/a, tylko leń/brak czasu?!
O tak, kapka (bajka), mamusia filmik. Pełen odjazd.. Papa wieczorkiem.
Be Cool, Speak Deutsch :)
Cytat: gosia465
Be Cool, Speak Deutsch :)
brak czasu, muszę pisać na fejsbuku, jak sikam
no nie mówiłam, nie mówiłam że tak będzie? no i sobie wykrakałam. od następnej soboty mnie już tu nie ma. i się życie zaczyna, prawdziwe życie.. i czasu nie będzie, i już nie będzie tak pięknie. :(
ale mam jeszcze tydzień, tydzień marudzenia. hehe. najgorsze, że mi się język niem. nie przyda, ale kto wie..
Temat przeniesiony do archwium