jak się uczyć i na który certyfikat?

Temat przeniesiony do archwium
witam.
chciałbym zacząć się uczyć niemieckiego żeby zdać jakiś certyfikat.nie jadę do niemiec ani niczego nie planuję w związku z niemcami.chcę mieć certyfikat bo to przydatne w przyszłości znać 2-3 języki przy znajdowaniu pracy.
niemiecki wybieram ponieważ ma podobną konstrukcję gramtyczną jak angielski który znam dość dobrze.poza tym miałem 4 lata niemca w LO 2h tygodniowo i choć miałem same tróje to jakieś podstawy pamiętam.
mój dylemat to czy zapisać się na kurs czy na korepetycje? do języków mam talent i łatwo się ich uczę.chciałbym uczyć się w dość szybkim tempie żeby nie tracić czasu ale nie wiem czy na korkach odpowiednio się przygotuję a kursy trwają z kolei dość długo.
poza tym nie wiem na jaki certyfikat chciałbym zdawać.straszycie na forum że ZD jest za łatwy(2000 słów do nauki to wg mnie bardzo mało) i na dużo niższym poziomie trudności niż FCE a ZMP za trudny.czy to prawda że ZD nic nie znaczy dla pracodawcy a ZMP jest mniej więcej na poziomie CAE który wydaje mi się dość trudny? co w takim razie wybrać?
Hej
jak juz certyfikat to ZMP na poczatek.ZD to proscizna i do niczego ci sie nie przyda a kto ci powiedzial ze ZMP jest trudny????uwazam ze na gut na pewno zdasz.A propo podobnych konstrukcji gramatycznych pomiedzy angielskim a niemieckim-to to uwazam za bzdure.Neimiecka gramatyka nie jest podobna do angielskiej.Uwazam ze niemiecka jest nawet trudniejsza, angielski znam tez bardzo dobrze.Poza tym uwazam ze CAE jest trudniejszy od ZMP, a FCE od ZD.
Pozdrawiam
a czy różnica pomiędzy ZD a ZMP wpisana w CV robi jakąś różnicę dla pracodawcy?
Jezeli ja bym byla pracodawczynia to na pewno nie wzielabym osoby na pewne stanowisko z ZD, z ZMP predzej.Na pewno jest wielka roznica pomiedzy ZD a ZMP ale zapewniam cie ze ZD to dziecinada i zenada. Ja jestem dopiero od 6 miesiecy w Niemczech. Jak tu przyjechalam potrafilam sie tylko porozumiec a Zmp po 3 miesiecznym pobycie tu i kursie zdalam na gut wiec chyba ZMP nie jest taki trudny.
Jezeli masz porownanie, to tak jak juz przedmowca moj powiedzial - ZD to dziecinada, zas ZMP jest jakby pomiedzy FCE a CAE, natomiast ZOP miedzy CAE a CPE, taka jest moja opinia.
Dlatego pierwsza rozsadna rzecza o jaka warto sie starac jest ZMP. Jesli uczyles sie go 4 lata i znasz podstawy, to po dwoch latach kursu srednio intensywnego (4x45min tygodniowo) masz naprawde dobre szanse na jego zdanie.
Ja polecalabym duzo bardziej kurs niz korepetycje, dlatego ze po pierwsze jestes zmuszony do regularnego nan uczeszczania, a nie jak w przypadku korkow- cos wypada, cos sie przeklada. Po drugie - na kursach przerabia sie ksiazki, ktore nie tylko ucza niemieckiego, ale pomagaja sie zapoznac z formula kursu, watpie zeby korepetytor, ktory byc moze kiedys to ZMP zdawal umial cie dobrze do niego przygotowac.
Twierdzisz,ze po 3 miesiacach zdalas bez problemu ZMP w to tak dokonca nie dowierzam ja zaczelam wlasnie studia na uni w Düsseldorfie zanim do tego doszlam wkuwalam dniami przez 8 miesiecy i tak twierdze,ze Prüfung ZMP nie byl wcale prosty zeby go zdac trzeba miec troche wiedzy tak wiec nie wciskaj kitu,ze po 3 miesiacach zdalas ten Prüfung no chyba,ze wczesniej juz uczylas sie w szkole niemieckiego
widzę, że wasze opinie są bardzo podzielone... Ja od 4 lat jestem w Niemczech(uczę się tam) i teraz chcę zdawać egzamin, myślałam o b1, ale skoro twierdzicie, że to taka pestka to może jednak spróbuje b2..
widzę, że wasze opinie są bardzo podzielone... Ja od 4 lat jestem w Niemczech(uczę się tam) i teraz chcę zdawać egzamin, myślałam o b1, ale skoro twierdzicie, że to taka pestka to może jednak spróbuje b2..
Missa, nikt za Ciebie nie zdecyduje na ile znasz język, ale mogę ci powiedzieć, że ja po ok. 3 latach poszłam "z marszu" na C1 i nie miałam żadnych problemów ze zdaniem. Jak używasz języka to masz dużą przewagę nad osobami, które uczą się na kursach, zwłaszcza jeśli chodzi o rozumienie tekstu słyszanego/pisanego i rozmowę. No ale to ty sama musisz wiedzieć na ile się czujesz.
Temat przeniesiony do archwium

 »

Nauka języka