Witam;)

Temat przeniesiony do archwium
31-41 z 41
| następna
Cytat: Nelgor
A zaczęło się od prostego pytania, który uniwersytet jest waszym zdaniem lepszy...
Tamod, nie jest ważne jak długo się uczysz języka, a z jakim skutkiem. Możesz uczyć się od nie wiadomo ilu lat, a nic nie potrafić... Naprawdę, musicie się obrzucać błotem? To miało być forum dla zaczynających naukę i tych, co już język znają... A faktycznie robi się bagno. Szkoda, ale widać polską kulturę i obyczajowość. Eh...
Eh...kolejna jętka nas odwiedza? A, jaka ona mąąąąądra. Łał! Wypyskuj się, wypyskuj. To jest wszystkim bardzo potrzebne i przydatne dla forum, bo nauczyciele (te łobuzy i chamy!) ciągle czegoś od was oczekują.
btw. Nelgor = ja nie odrabiam lekcji za kogoś (wyjątki są bardzo rzadkie).
Cytat: Nelgor
Szkoda, ale widać polską kulturę i obyczajowość. Eh...

Nie chodzi o żadną polską kulturę i obyczajowość, bo to nie ma nic do tematu (chyba nie znasz zachowań innych nacji, a to znow świadczy o twojej niewiedzy).
Wpada tu Cienias, rzuca tekstami o dupie maryni, jak to u niego na UŁ jest fajnie.
Znam UŁ, ich słabą bibliotekę i niektórych wykładowców. Wiem czym się to je.
Chłopina niezorientowana, robi reklamę UŁ, choć każdy wie, że jest naprawdę tylko kilka ośrodków, o których można wspomnieć, a Łódź niekoniecznie do nich należy.
Wszystko rozbija się tak naprawdę o jedno, czy i jaką pracę można po tym dostać.
Widziałem już innych cieniasów po UŁ ze słabym poziomem, ale też niektórych z bardzo porządnym poziomem niemieckiego. Tak więc uczelnia nie zawsze świadczy o poziomie studenta i odwrotnie.
edytowany przez Tamod: 16 lip 2012
Oczywiście, że uczelnia nie świadczy o poziomie. W szkole mam germanistkę, która w ogóle nie potrafi mówić po niemiecku... Dziw, że ma dyplom. Aczkolwiek, każdemu może się podobać co innego. To zwykła wymiana zdań. Dla jednego ta uczelnia może być ok, dla innego nie. Zależy od gustu i tego, jak się trafi.
No, to fakt... Jeden lubi cebulę, a drugi, jak mu nogi śmierdzą. Gdyby się podobało, to by się podobało, a gdyby się nie podobało, to by się nie podobało. Jakby się trafiło, to by się umiało, a jak się nie trafi, to się nie umie. Trzeba to podkreślić z odpowiednią wyrazistością i naciskiem. Bardzo interesująca wymiana zdań. Zwięzła w formie i wyrazista w treści.
Cytat: irkamozna
No, to fakt... Jeden lubi cebulę, a drugi, jak mu nogi śmierdzą. Gdyby się podobało, to by się podobało, a gdyby się nie podobało, to by się nie podobało. Jakby się trafiło, to by się umiało, a jak się nie trafi, to się nie umie. Trzeba to podkreślić z odpowiednią wyrazistością i naciskiem. Bardzo interesująca wymiana zdań. Zwięzła w formie i wyrazista w treści.

zgadzam się w całej rozwiązłości tego zagadnienia, które dla każdego jest ważne bardziej lub mniej oraz uważam że kwestia wymaga dalszej dyskusji, by wystarczająco omówić temat :)
88 to akurat 2 przypadkowe liczby i są takim samym przypadkiem jak obecność T(łumok)amoda, który obrzuca innych błotem tylko dlatego, że sam jest pewnie zakompleksionym dzieciakiem, który bawił się samochodzikami, kiedy ja ciężko pracowałem w czasach PRLu... Niestety, są ignoranci, co z nocnika korzystają, a innych w pieluchy by ubierali. Pozostaje mieć tylko nadzieję, że T(łumok)amod weźmie się za coś pożyteczniejszego i może przetłumaczy coś na niemiecki, np. "Lalkę" Prusa, bo póki co uczy się tego niemieckiego, a potrafi pisać tu tylko po polsku. Fenomen...
Cytat: MrCien88
88 to akurat 2 przypadkowe liczby i są takim samym przypadkiem jak obecność T(łumok)amoda, który obrzuca innych błotem tylko dlatego, że sam jest pewnie zakompleksionym dzieciakiem, który bawił się samochodzikami, kiedy ja ciężko pracowałem w czasach PRLu... Niestety, są ignoranci, co z nocnika korzystają, a innych w pieluchy by ubierali. Pozostaje mieć tylko nadzieję, że T(łumok)amod weźmie się za coś pożyteczniejszego i może przetłumaczy coś na niemiecki, np. "Lalkę" Prusa, bo póki co uczy się tego niemieckiego, a potrafi pisać tu tylko po polsku. Fenomen...

Ponownie udowodniłeś wszystkim, że jesteś cienias niskich lotów z wiedzą pantofelka.
Nie będę poprawiał Kurta Harrera, bo tłumaczenie zrobił niezłe.
edytowany przez Tamod: 21 lip 2012
Idź na UAM! Ja idę na romanistykę :D
Cytat: Wujek_John
Tak naprawdę umiem niewiele.
Jak wspomniałem w gimnazjum nie robiliśmy nic, teraz chciałbym się nauczyć.
No, to ciach - romanistyka!
Cytat: Wujek_John
Idź na UAM! Ja idę na romanistykę :D

byłem, widziałem, polecam
T(łumok)amod nie musi poprawiać Kurta Harrera, bo tłumaczeń zadufanego w sobie pajaca zaden Niemiec by nie przeczytał. Siedzi na tym forum, bo poziom intelektualny jest tu dostosowany do niego. Wow, ale T(łumok)amod się tu rozwija... Czapki z głów, bo on jest szczery, pracowity i kocha swoich przyjaciół, choć ich wcale nie szuka. Brawo!
Temat przeniesiony do archwium
31-41 z 41
| następna