Czy niemieckie rodzajniki są konieczne?

Temat przeniesiony do archwium
Witam, jestem nowy na forum i mam pewne zapytanie do ludzi znających dobrze niemiecki.
Otóż jak wiadomo niemieckie rzeczowniki mają często inne rodzaje niż polskie. W szkole na większości egzaminów odejmowano mi punkty za niepoprawny rodzajnik. Na przykład zamiast napisać DIE Käse napisałem DER Käse, bo w języku polskim "ser" ma rodzaj męski. Zazwyczaj tak robię gdy nie znam niemieckiego rodzajnika. Wydawało mi się to niewinne i nie sądziłem, że za takie coś będą mi odejmowane punkty, no ale to nie o tym. Chodzi mi o to czy naprawdę wielką tragedią jest napisanie w niemieckim rzeczowniku rodzajnika który ma taki sam odpowiednik jak w polskim? Na przykład takie, zamiast "das Bild" to "der Bild" - w języku niemieckim dosłownie "to obrazek" a w tym drugim logicznie "ten obrazek"

Z gory dzieki.
der Käse - ist OK.

Pisanie innych rodzajników nie jest wielką tragedią. Tak samo, jak i w polskim.
Możesz w piekarni powiedzieć" poproszę jednego bułka", i też cię zrozumieją, prawda?
Albo "jechałem jedną samochodą", albo "lubię tego czekolada".
Karel Gott zrobił karierę na tym, że źle śpiewał po niemiecku. Wszyscy go kochali, i zrobił na tym miliony.
Naprawde spiewal źle? Dowiedzialem sie o nim za sprawą filmu o Bushido, gdzie na jego koncercie zaspiewal swoją "Pszczółkę Maję", nie wiedzialem nawet, ze on tam cos źle spiewa.

Dzieki w ogole za odp. Dotychczas chyba za bardzo sie przejmowalem rodzajnikiem, caly czas sprawdzalem jaki rodzajnik, bo ucząc sie niemieckiego w szkole nauczyciel czesto wytykal jego niepoprawnosc w danym rzeczowniku. A tak w ogole to znasz moze jakąś fajną stronkę z niemieckim gdzie można właśnie takie rzeczy sprawdzić? Bo co wejde w jakąś strone albo słownik online to podają sam rzeczownik bez rodzajnika. A to przydaloby sie wiedziec, nawet jesli nie jest az tak wazne.
Najlepsza stronka na godzinę "W" to PONS-io.
Nie wiedziałeś?
Wszystkie słowniki wszystko podają, ale musisz skapować, jak się to obsługuje i, co oznaczają wszystkie skróty.
Tak samo, jak grając w "Wiedźmina". Instrukcja obsługi. Czytać!

Rodzajniki są bardzo ważne!
Ale, wielka tragedia to nie jest.

P.S.: Znajdujesz się właśnie na fajnej stronce.
edytowany przez heniekh: 12 paź 2017
Znaczy sie wiem, że trzeba uzywac rodzajnika, jestem w pełni tego świadom i nigdy nie zapominam o rodzajniku, ale bardziej chodzilo mi o to czy moge uzywac polskich odpowiednikow, gdy na przyklad nie znam rodzajnika do danego rzeczownika. Czasem jest tak, że wpisze ten swój polski, a potem sie okaze po niemiecku musi byc innego rodzaju, co odbieram jako nielogiczne. Probowalem dopasowywac te oficjalne niemieckie rodzajniki niezgadzajace sie z polskimi poprzez wyszukiwanie synonimow polskich i okreslania ich rodzaju ktory by odpowiadal niemieckiemu. Nie zawsze sie to sprawdza, ale dam przyklad gdzie mi sie przydalo. Das Madchen - zamiast TA dziewczynka to zapamietywalem jako TO dziewczę.
No ale nic tak juz chyba musi byc.
Cytat: maks112
...czy moge uzywac polskich odpowiednikow, gdy na przyklad nie znam rodzajnika do danego rzeczownika.
Znaczy, że w polskie rodzajniki powinny być w niemieckim. Każdy Niemiec ma ci to wybaczyć.
To logiczne?
Może i logiczne, ale, to "obcy język". Logo?
https://support.microsoft.com/pl-pl/help/14236/language-packs
Wiem, że to obcy język i do ich rodzajnikow nic nie mam. Mozliwe ze oni inaczej traktuja koncowki słów i tworzą własne rodzajniki, ale patrzac na nie z perspektywy polaka to wydaja sie one nielogicznie dopasowane, no bo, np. jak TEN Ser może być TĄ Ser, no ale sie nie czepiam juz, ich jezyk ich zasady. Jezeli jest tak jak powiedziales, ze to nie tragedia, to bede mowic tak jak jest w j. polskim.
Cytat: maks112
Wiem, że to obcy język i do ich rodzajnikow nic nie mam. Mozliwe ze oni inaczej traktuja koncowki słów i tworzą własne rodzajniki, ale patrzac na nie z perspektywy polaka to wydaja sie one nielogicznie dopasowane, no bo, np. jak TEN Ser może być TĄ Ser, no ale sie nie czepiam juz, ich jezyk ich zasady. Jezeli jest tak jak powiedziales, ze to nie tragedia, to bede mowic tak jak jest w j. polskim.
Proponowałbym zabrać się za naukę języka niemieckiego bez patrzenia na polski.
Polską kalkę potrafi każdy.

Własnych rodzajników tu nikt nie tworzy.

A, tobie, o co naprawdę chodzi?
Pogaworzyć?
Wygrać olimpiadę niemieckiego? - interesujące!
Czy też tylko "ot, tak sobie"? Kali kochać - kali uciońć? Też ciekawe.
Odbiegłem lekko od tematu. Mi tak naprawdę chodzi o RODZAJNIKI NIEMIECKIE. W szkole mnie uczono, że na przykład nie mogę powiedzieć DER Käse a DIE Käse. Zastanawiał mnie stosunek Niemców do RODZAJNIKÓW. Czy zawsze prawidłowo je dopasowują do rzeczowników i czy prawidłowo je odmieniają. Czy będą mieli problem z tym, że powiem, np. Er hat einEN Käse gegessen zamiast Er hat einE Käse gegessen.

A co do mojego podejścia do tego języka, to uczę się go, bo chodzę jeszcze do szkoły, a chciałbym dobre oceny z tego przedmiotu
No, do bani ciebie uczono!

Ucz się.
Zajrzałeś do Ponsia?
Jaki ma rodzajnik ten przeklęty ser?
Na Ponsie jest napisane, że rodzaj męski. To dziwne, bo zawsze mi przekazywano, że w niemieckim ser ma rodzajnik DIE. Dziwi mnie jeszcze to, że nie ma na tej stronce od razu przy rzeczowniku rodzaju, tylko trzeba najeżdzać kursorem na ten skrót.
Po prostu nie wiesz jeszcze, co to m,f, oraz n.
To normalne na początku.

A, mówiłem - uczyć się korzystania?
Tam jeszcze dużo takich skrócików. Za dużo jęczysz - za mało się uczysz.
Wynik? Za mało umiesz.
Malo umiem jezeli chodzi o tą gramatyczną paplanine, ze tam sie odmienia tak a tak, ale co stoi na przeszkodzie, żeby sobie powiedzieć, np. DER Zeit zamiast DIE Zeit. Ja nie rozumiem czemu wiekszosc nauczycieli niemieckiego w szkolach przywiazuje do tego az taką uwage. Ja nie bede sie uczyl od nowa rodzajnikow po to zeby tylko znac te oficjalne niemieckie.
Nieoficjalnych nie ma.
A, gadaj sobie co ino chcesz.
Czy ktoś ci broni?
Ucz się po swojemu. Mnie to zwisa, jak ty się tam sobie uczysz.
Ale, nie zapomnij, że było der Zeit zamiast die Zeit, bo jak powiesz das Zeit, to już będzie brak konsekwencji.
No, to po kiego wogle mówić rodzajnik? Bzdura na kołach, cnie?
W takim tempie może po 30 latach skminisz, dlaczego to takie ważne.
Ile będziesz miał wtedy lat?
Niby wszystko o tym wiesz, ale nie wiesz nic.
Zastanawiaj się dalej.
To ma przyszłość.
Temat przeniesiony do archwium

« 

Pomoc językowa - Sprawdzenie

 »

Chcę się po prostu nauczyć niemca