Prośba o sprawdzenie streszczenia

Temat przeniesiony do archwium.
Jak w poprzednim moim temacie - mam prośbę o sprawdzenie streszczenia tekstu na studia, w szczególności pod kątem strony biernej i odmiany przymiotnika. Japońskie pojęcia są celowo pisane z małej litery.

Ungefähr XIX Jahrhunderts begannen die Europäer neue Versuche mit Japan die Handelsbeziehungen anzuknüpfen, die wurde aber erst von bakufu abgelehnt. Wegen der immer häufiger Erscheinung der Ausländer entschiedet sich bakufu 1825 seine Anschließungspolitik noch zu verschärfen - alle fremde Schiffe mit Gewalt vertreiben werden sollten. Nach der Niederlage von China in der Opiumkrieg wurde aber diese Regel aufgehoben, was die Schwäche der Tokugawa Regime entblößte.
Im July 1853 kam Commodore Perry aus den USA nach Japan mit einem einfachen Ultimatum: entweder Handel oder Krieg. Die Amerikaner wollte die Beziehungen mit Japan anknüpfen, weil um ihre Interesse an Pazifik zu verwirklichen brauchten sie die Häfen, die ihre Schiffe mit Kohle versorgen wird. Nach der Machtdemonstration waren Japaner bewusst, dass sie gegen amerikanische Waffen und ihre fortgeschrittene Technologien keine Chance haben, deshalb unterschrieb sie die Handelverträge erst mit Amerika und dann mit andere europäische Macht. Aufgrund dieser sog. Ungleiche Verträge muss Japan sechs Haffen für Außenhandel öffnen, die Tarife war auch dort festgelegt. Laut Gordon wurde dieses halbkolonialen Status von Japan als große Demütigung betrachtet, was zum Geburt des Nationalismus führte.
Der Handel mit Europa (ua ungerechnete Preise von Seide und Gold) verursachte eine Wirtschaftskrise, die Massenproteste und Anti-Tokugawa Stimmungen in der Gesellschaft auslöste. Nach der Ankunft von Perry ließ sich Abe Masahiro - der damalige Hauptberater von bakufu erstmals bei den andere Daimyō beraten, was eine "innenpolitische Öffnung" (Gordon) bedeutete. Sein Nachfolger war zum Rücktritt gezwungen, nachdem er von dem Kaiser für Unterschreibung der Verträge kritisiert wurde. Auch die neue Shōgun Yoshinobu wurde dank die Einflüsse von immer mächtiger Tozama-Daimyō gewählt. Die andere Bedrohung für Tokugawa - Shōgunat waren die Männer des höheren Zweck (shishi) - junge Samurais, die sich für die Vertreibung der Ausländer und die Restauration des Kaisers aussprachen. Sie griff oft nach gewaltsame Mittel - sie ermordete der bakufu Beamte Ii Naosuke, der den starke Regime wieder einführen wollte. Ihrer Angriff an ausländische Schiffe (1863) führte zur Expedition der Tokugawas Armee nach Chōshū, wer die shishi niedergeschlagen wurden.
Anfangs schien es, dass die Tokugawa die Kontrolle zurückgewannen. Die bakufu wollte sich in moderne Regierung transformieren, wurde aber von Tozama-Daimyō verhindert, die die Macht für sich selbst wollte. Als die Tokugawa 1866 andere Expedition gegen shishi geschickte, alliierte Satsuma und Chōshū die Hilfe verweigerten. Dadurch wurde Tokugawas Armee besiegt. 1867 musste shogun Yoshinobu seine Herrschaft an den Kaiser zurückgeben, es wurde aber festgestellt, dass er seine Einflüsse bewahren kann. Dieser Kompromiss wurde aber von Tozama-Daimyō abgelehnt, die in 1868 Kaiserpalast einnahm und die Schöpfung der eine ganz neue Regierung unter der Herrschaft des Kaisers Meji ausriefen.
po kiego sprawdzać to pod kątem, jak ty i tak nic nie poprawiasz?
Nie wiem, czy dobrze zrozumiałam, co Pan ma na myśli...
edytowany przez doctorheiter: 03 gru 2014
Cytat: doctorheiter
Jak w poprzednim moim temacie...
Pan ma na myśli, co Pani ma przeszłość. Nie poprawiła, to niech ma. Pani Pana zrozumiała?
Obawiam się, że nadal nie. Gdybym umiała sobie wszystko poprawiać sama, z pewnością nie zwracałabym się do nikogo o pomoc.
To czego i za co dziękowała?
Cytat: doctorheiter
Bardzo dziękuję :)
Nadal nie rozumiem, o co Panu właściwie chodzi, ale rozejrzawszy się trochę na forum zauważyłam, że chyba jest Pan tutejszym trollem, który z nadmiaru wolnego czasu musi się wypowiedzieć obraźliwie pod każdym postem, natomiast nie widziałam, żeby Pan komukolwiek naprawdę pomógł. Na szczęście ja nie jestem zdesperowaną gimnazjalistką, która wrzuciła wpisany w google translator tekst w nadziei, że ktoś zrobi mi z niego wypracowanie na piątkę, bo jak nie to nie zdam z niemieckiego. Jestem świadoma, że wrzucając tekst na takie forum mogę trafić na "poprawiającego", którego niemiecki wcale nie będzie lepszy od mojego. Gdyby jednak ktoś dobrej woli znalazł choćby kilka błędów popełnionych z nieuwagi albo niewiedzy byłabym bardzo wdzięczna. Widzę jednak, że poza Panem praktycznie nikt się tu nie ostał. No cóż, rozumiem przecież że za darmo nie każdy ma czas i ochotę robić mi korektę.
edytowany przez doctorheiter: 03 gru 2014
Właśnie tak jest, jak "chyba". Szczególnie uwielbiam nieuków na studiach, co to nie reagują na jakąkolwiek pomoc. A, potem będzie jeszcze, niedajboże, moje dzieci niemieckiego uczyć! Alpaka satanas!
Wbrew pozorom przeanalizowałam Pana podkreślenia w poprzednim tekście przed wysłaniem go dalej, dlatego też grzecznie i uprzejmie podziękowałam za Pański wysiłek. Nie wiedziałam tylko, że powinnam była przyjść do forumowego "pana profesora" z poprawionym tekstem i dzienniczkiem po ocenę. Niestety nie mam na to czasu :(. Germanistyki nie studiuję, ale chętnie pouczę Pańskie pociechy i alpaki japońskiego.
Wbrew pozorom twoje niedociągnięcia były zasadnicze i nie daję gwarancji na ich poprawność po twojej korekcie, bo nie widziałem tego, co ty tam dalej wysłałaś.
To, że nie masz czasu, to ja wiem, bo nawet prosta deklinacja sprawia ci problemy nawet w tym "japońskim" tekście. Kto by miał czas na niemiecki na studiach? Ja bym też nie miał.
Wara od moich dzieci. Zadbam o to sam, bez analfabetów.
Temat przeniesiony do archwium.